Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
ENG
PL

Z szarości do koloru

2016-12-05

 

Nigdy nie goniłem za technologią czy nowinkami sprzętowymi w dziedzinie elektroniki wędkarskiej. Łowiąc ze środków pływających, moje potrzeby opierałem na sprzęcie mobilnym, w miarę wygodnym, który zawsze mogłem zamontować na innej łodzi czy kajaku. Szybki montaż urządzenia w „kowerze” z małym akumulatorem i z bezproblemowym montażem sztycy z przetwornikiem, pozwalał mi dosłownie w każdych warunkach zabrać moją echosondę na ryby. Skąd więc taki tytuł ? Otóż chciałbym podzielić się z Wami moimi wrażeniami związanymi ze zmianą urządzenia z Lowrance Mark-5x Pro, na model Lowrance Elite Ti.

Zapewne osoby śledzące nowinki elektroniki wędkarskiej powiedzą „stary, na jakim Ty świecie żyjesz…?”.
Tak! Model Mark-5x Pro to urządzenie emitujące obraz w odcieniach szarości, z którym - uwierzcie lub nie – nie potrafiłem się rozstać. To model, który niejednokrotnie pomógł mi zrozumieć drapieżniki i to przez wiele lat. Bez problemu odróżniałem sandacze przyklejone do dna, czy okonie uganiające się za drobnicą w toni w porze lata. Do tego nie był mi potrzebny kolor (do niedawna tak sądziłem), a strukturę dna (twardo – miękko) odróżniałem grubością linii, odcieniem kolorów szarości oraz podwójnym odbiciem. Jednak niejednokrotnie czytając o systemach Down Scan Imaging, technologii Chirp, czy Structure Scan przerażała mnie myśl, że to wszystko w najnowszych urządzeniach tylko rozprasza wędkarza, przez ciągłe podziwianie obrazu, a nie łowienie ryb. Takiej tezy trzymałem się aż do niedawna, kiedy zostałem namówiony na urządzenie z serii Elite Ti z przetwornikiem Total Scan, czyli umożliwiającym korzystania z trzech systemów obrazowania i to w kolorze! Zapewne interesują Was moje odczucia z pierwszych dni użytkowania. Oczywiście podzielę się z Wami.

 

fdfghjkh (1 z 1).jpg


Postaram się w kolejności opisać to, przez co musiałem przejść „w pozytywnym słowa znaczeniu”. Pierwsze co mnie mocno zainspirowało to ekran dotykowy, działający nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych (deszcz) -  bez problemu urządzenie reaguje na dotyk. Delikatny szok przeżyłem również zwracając uwagę na ilość i możliwości głównego, jakże prostego w obsłudze menu. Każdy z trzech systemów posiada wyraźne, proste funkcje, jak wybór wiązki przetwornika, kolor emisji obrazowania (który już mi się bardzo podoba), szybkie przejścia na poszczególne systemy i co najważniejsze? - na prawej belce głównego menu, mogę ustawić kompozycje obrazowania systemów, według własnego uznania. Bomba!!! Drugą rzeczą i chyba najważniejszą, której nie posiadałem w modelu Mark-5x Pro, to moduł GPS i szerokie możliwości ułatwiające korzystania z urządzenia. Podręczny GPS z którego zawsze korzystałem, schowałem do szuflady biurka, a wszystkie moje ważne punkty (waypoint)  mam teraz na swojej Elite. Dodatkowo warto wspomnieć, że dzięki popularnemu Insight Genesis po zarejestrowaniu się, mam możliwość ściągania map batymetrycznych do mojego urządzenia, co w rezultacie daje niesamowity obraz topografii dna łowisk, na których najczęściej łowię. 

 

Po ochłonięciu sporą dawką nowinek, przyszedł czas na trzy systemy obrazowania. Nie ukrywam - to, które posiadałem jako jedyne w modelu Mark w odcieniach szarości, jako pierwsze w nowym modelu Elite, już w kolorze musiałem w szybkim czasie przetestować nad wodą. Jak się okazuje nie taki diabeł straszny i ze spokojem mogę napisać, że kolor przekazuje więcej informacji. Jakich? Choćby często mylące łuki leszczy z sandaczowymi łukami w poprzednim urządzeniu w odcieniach szarości. W kolorze wyraźnie widać większy pęcherz pławny leszczy, najczęściej wypełniony niebieskim odcieniem (oczywiście w zależności od wielkości ryb). Struktura dna, opierając się na podstawowym wyborze koloru (trzy kolory) żółty – twardo, czerwony pośredni, niebieski- miękko, rewelacyjnie potwierdza stan faktyczny tego, co mamy w zasięgu rzutu. Pamiętajmy, że możemy ustawić Kolorline do stanu faktycznego, a najlepiej można tego dokonać na płytkiej wodzie gdzie widzimy, że jest twardo. W modelu Mark, korzystając najczęściej z wiązki 200 kHz, teraz w modelu Elite prawie zapomniałem o tej częstotliwości, używając Wysoki Chirp, który umożliwia w tym samym czasie wysyłać wiele wiązek, obrazując o wiele więcej. Zwłaszcza w przypadku nieżerujących sandaczy, przyklejonych do dna.

 

jhfg (1 z 1).jpg

 

fdghjk (1 z 1).jpg

 

nghjk (1 z 1).jpg

 

fdfhgkjlj (1 z 1).jpg

 

Pozostałe dwa systemy DSI oraz Structure Scan, to dla mnie jeszcze do dziś kosmos. Sceptycznie podchodząc do tematu, że jest mi to niepotrzebne, dziś wszystkie osoby identycznie myślące chciałbym wyprowadzić z błędu. Down Scan Imaging pozwala zobrazować rewelacyjnie skały, drzewa, karcze czy stare fundamenty budynków, na co w „normalnym” systemie nie było szans aby wyłonić je z chaotycznego przekazu. Structure Scan na początku mojej obserwacji wypracował mi mięśnie szyjne, jednak po pewnym czasie jestem o wiele mądrzejszy i szybszy w działaniu. Lewa czy prawa strona łodzi w momencie kiedy pokazuje rybę, na dolnej skali metrycznej, mogę w szybkim czasie określić, że przykładowo 20 metrów z lewej strony mam stok i szczupaka pilnującego drobnicę przy szczycie stoku. Szybki nawrót kursu, kotwica i obławiam wcześniej namierzony stok. System Structure Scan to również gra cieni, niesamowicie obrazująca półki skalne, burty i wszystkie rzeczy wymienione powyżej. Co najważniejsze, większe łuki ryb rzucają cień na strukturę dna. Im dalej cień jest położony od łuku ryby, tym mamy potwierdzenie, że ryba jest wyżej w toni. Wybór częstotliwości przetwornika Down Scan Imaging i Structure Scan, to 455 kHz lub 800 kHz i proszę Was, jeśli macie łowisko z ciekawym dnem, nie włączajcie na płytszej wodzie 800 kHz, bo nie oderwiecie głowy od ekranu echosondy.

 

gfhjlk;ljkug (1 z 1).jpg

 

kuyi;yuytdrs (1 z 1).jpg

 

A tak całkiem serio, na sam koniec napiszę, że jestem pod wielkim wrażeniem możliwości modelu Elite Ti z przetwornikiem Total Scan. Ba, nawet dość intensywnie zaczynam myśleć o serii HDS Gen3.

 

Z wędkarskimi Pozdrowieniami

Paweł Jaworski

 

Najczęściej oglądane

2015-03-31

2015-01-22

Porady i testy. Crazy Fishermen Fishing TV Expedition Team 2015. Najlepsze filmy wędkarskie. Wszystkie prawa zastrzeżone.