Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
ENG
PL

SVARTZONKER Mc Pike

2017-04-12

guma bez kompromisów

 

Wyruszając na jedną z wypraw postanowiliśmy, że nie będziemy używali małych przynęt. Ma być grubo, albo wcale… To było moje drugie, takie „na solidnie” spotkanie z przynętami Svartzonkera i po trzech tygodniach katowania wody głównie nimi (codziennie, po kilkanaście godzin na dobę) mam już pewne przemyślenia. Zatem…zapraszam do lektury.

 

Na początek kilka katalogowych faktów. Gumy Svartzonker Mc Pike produkowane są w trzech wielkościach: 18cm (waga 49gr), 21cm (waga 70gr) oraz 25cm (waga 106gr) i ośmiu kolorach. Są barwy (prawie) naturalne, są też wariacje kolorystyczne niepodobne do czegokolwiek, co żyje pod powierzchnią wody.

 

fot.1.jpg

 

Trzy wielkości Svartzonkera Mc Pike – 18cm, 21cm oraz 25cm.


Mc Pike wyróżnia się spośród innych przynęt już na pierwszy rzut oka. Ta guma jest masywna, sprawia wrażenie…potężnej przynęty. Grubaśna w grzbiecie, stosunkowo ciężka (taka porcja gumy musi swoje ważyć) i z mocarnym ogonem. Ów ogon od razu zdradza, iż ten wabik ma szeroką i wolną pracę. Charakterystycznym elementem Mc Pike’a jest również olbrzymie oko namalowane z boku przynęty.
Z tyłu przynęty, sama nasada ogona ma głębokie „wyżłobienia”, dzięki czemu jej praca jest jeszcze szersza.

 

fot.2.jpg

 

Głębokie „wyżłobienia” u nasady ogona pozwalają na szerszą pracę przynęty.


Największą zaletą tej gumy jest jej wygląd w wodzie oraz praca. Napisałem przed chwilą, że Mc Pike to przynęta masywna, potężna. Otóż w wodzie wydaje się…jeszcze większa! Olbrzymi ogon zamiata szeroko, przez co cała guma kolebie się na boki – a to uwielbiają szczupaki. Potężna płetwa wachluje spokojnie i powoli, bez nerwowych drgań (co z kolei lubią sandacze). Moim zdaniem idealna przynęta na duże szczupale.

 

Guma idealnie spisuje się podczas puszczenia jej w długi i wolny opad (czyli jesienne łowienie, tak jak lubię najbardziej), ale również w jednostajnym ściąganiu na płytkim łowisku. Ogon robi w wodzie tak duże zamieszanie, że żaden szczupak nie przegapi tego wabika.
Napisałem przed chwilą, że moim zdaniem Mc Pike to przynęta idealna na duże szczupaki. Będąc w Szwecji na jeziorze Varpen (znanym z olbrzymich szczupaków), kilka razy udało się nam (mi i Jankowi Pisarskiemu) złowić…niewielkie sandacze. Na dużą przynętę brały naprawdę małe mętnookie. Mistrzem świata był sandaczyk niewiele większy od gumy – a Janek łowił największym Mc Pike’m w rozmiarze 25 centymetrów!
Nie wiem czy to reguła czy przypadek, a może Szwedzkie sandacze do reszty zgłupiały, ale podobnych przyłowów mieliśmy kilka!

 

fot.3.jpg

 

Jarecki również uwierzył w moc Svartzonkerów i oto dowód.

 

fot.4.jpg

 

Janek z metrówką – oczywiście na Mc Pike…

 

fot.5.jpg

 

Duża guma w paszczy dużego esoxa. Widać jedynie duże oko przynęty, wśród ostrych zębów.

 

fot.6.jpg

 

Mały sandacz na Mc Pike 18cm. Najpierw myśleliśmy, że to albo przypadek, albo sandacz-samobójca.

fot.7.jpg

 

…ale po chwili Janek złowił….to.

 

fot.8.jpg


Guma o długości 25cm i niewiele większy sandaczyk.


Dość długo łowiłem Mc Pike’m i mam pewne spostrzeżenia. Po pierwsze nie zdarzyło mi się, aby jakiś wredny drapieżnik urwał mi ogon w tej przynęcie. Zdarza się to dość często w wielu innych gumach, jednak Mc Pike (jak na razie) nie stracił ani jednego ogona. Nawet po braniu i nieudanym zacięciu dużego esoxa, na gumie pozostają bardzo głębokie rozcięcia – ale ogon zostaje w całości. Po drugie ta przynęta ma tak mocną pracę, iż widać ją nie tylko na plecionce, ale również na szczytówce kija – a łowię mocnym Fenwickiem HMG! Po trzecie (co łączy się z „po drugie”) trzeba użyć mocnego badyla, aby łowić tą przynętą. Nie chodzi tu nawet o możliwość rzucania tak ciężką gumą, a o moc zacięcia. Wędka nie może się składać podczas zacięć, a żeby przesunąć Mc Pike’a w rybiej paszczy, kij musi mieć solidny zapas mocy. I wreszcie po czwarte, łowiąc gumą Mc Pike (w jakimkolwiek rozmiarze) trzeba, po prostu TRZEBA ją dozbroić.
Na tym mógłbym zakończyć opis Svartzonkera, gdyby nie…dozbrajanie. Otóż specjalnie do tych przynęt, producent wypuścił na rynek gotowe dozbrojki. Mocne kotwice, stalowa, nierdzewna linka, pancerna kółka łącznikowe oraz agrafki. Do tego specjalny, stalowy wkręt, utrzymujący gumę we właściwej pozycji, a także stalowe „szpilki”, dzięki którym kotwice mocno trzymają się przynęty. Producent fajnie pokombinował i do każdej wielkości przynęty, zrobił odpowiednio duże i mocne dozbrojki. Są więc dozbrojki o długości 6cm (z jedną kotwicą 2/0) do 18 centymetrowej gumy, są też o długości 9cm (z dwoma kotwicami 2/0) oraz do największego Mc Pike’a – dozbrojki o długości 11cm (również z dwoma kotwicami, jednak w rozmiarze 3/0).

 

fot.9.jpg

 

Największy Mc Pike z najmocniejszym dozbrojeniem. Pamiętajmy jednak o regulaminie RAPR, który na naszych wodach pozwala uzbroić przynętę maksymalnie w dwie kotwice! W takim wypadku gumę zbroimy główką jigową i dozbrojką z jedną kotwicą lub czeburaszką i dwiema kotwicami.

 

fot.10.jpg

 

Gotowe systemy z dozbrojkami, specjalnie pod Mc Pike.

 

fot.11.jpg

 

Gdyby nie dozbrojka, nie złowiłbym tego szczupaka.

 

fot.12.jpg

 

Mc Pike o długości 18cm, dozbrojony prostym patentem z fluorocarbonu.


Same dozbrojki to żadna nowość, jednak to co mi się spodobało – nie ma tu lipnych elementów, całość jest mocna i pewna. Zaczynając od linki (każda dozbrojka ma wytrzymałość 80lbs!), poprzez kółka łącznikowe, krętliki, a na solidnych kotwicach kończąc. W dzisiejszych czasach, gdy każda firma (nie tylko na wędkarskim rynku) szuka oszczędności gdzie się da, jest to rzecz warta wspomnienia.
Ja, zanim „odkryłem” te firmowe dozbrojki, używałem grubego fluorocarbonu i jednej, mocnej kotwicy. I też działało!

P.S. O dozbrajaniu przynęt przeznaczonych na szczupaki przeczytacie w majowym numerze Wiadomości Wędkarskich, który w sprzedaży ukaże się w najbliższy piątek 14 kwietnia.

 

Kamil „Łysy Wąż” Walicki

Najczęściej oglądane

2015-03-31

2015-01-22

Porady i testy. Crazy Fishermen Fishing TV Expedition Team 2015. Najlepsze filmy wędkarskie. Wszystkie prawa zastrzeżone.